SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY - witaj! Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości.
Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna                    FAQ
                Szukaj
             Użytkownicy
          Grupy
       Galerie
    Rejestracja
Zaloguj
Klimontów: gmina sięga po kasę unijną
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna -> Co wiesz i co chciałbyś wiedzieć o planach rozwoju Twojego miejsca zamieszkania czy w ogóle gminy?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tpk6
Administrator
PostWysłany: Pon 6:16, 29 Cze 2015


Dołączył: 12 Gru 2006

Posty: 804
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów/P-ń

W Polsce Klimontów lubią. Klimontów bowiem wchodzi im sam w oczy, kiedy podróżuje się np. z Warszawy do Rzeszowa. I jeśli kogoś skusi, żeby z głównej drogi skręcić w prawo lub w lewo – nie pożałuje. To są ciekawe miejscowość i gmina. Ambitne.



Władze gminy Klimontów w najbliższych ośmiu latach postawiły sobie nie lada zadania do wykonania. Postanowiły nadrobić powstałe latami zaniedbania w budowie infrastruktury gminy i nadrobić stracony czas.

Korzystając z możliwości, jakie daje nam nowy budżet unijny na lata 2014-2020, władze gminy wystąpiły z wnioskami o przyznanie środków unijnych na rozwój infrastruktury gminnej, szczególnie tej mało rozwiniętej, to jest na budowę sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, na zakup terenów pod inwestycje, na modernizacje miejscowej targowicy i na dalszą rewitalizację centralnej części Klimontowa. Sporządzone fiszki, a jest ich aż osiem, opiewają na łączną kwotę 100 milionów złotych. Na tyle bowiem zaplanowane są inwestycje na terenie gminy Klimontów.

Do priorytetowych zadań obecnych władz gminy należy nadrobienie zaległości, jeśli chodzi o budowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Gmina Klimontów należy do jednych z najbardziej zacofanych pod tym względem gmin w województwie świętokrzyskim. Mówią o tym dane statystyczne. Gmina Klimontów skanalizowana jest zaledwie 23,7 procentach, a zwodociągowana w 52,88 procentach. […]

Na II kwartał 2016 roku władze gminy, o ile znajdą się na ten cel pieniądze, zaplanowały dalszą rewitalizację Klimontowa. Zakończenie tego zadania przewidziano na IV kwartał 2018 roku. Obszar przewidziany do rewitalizacji podzielony został na dwie strefy A i B. Strefa A to ścisłe centrum Klimontowa. Modernizacji ulegnie teren u zbiegu ulic Batalionów Chłopskich i Zysmana. Rewitalizacja obejmie także remont budynku po byłym posterunku policji, a także zagospodarowany zostanie przyległy teren. Prace polegać będą na porządkowaniu zieleni i wybudowaniu chodników. […]

Strefa B to strefa przylegająca do miejscowej targowicy. Teren ten nie posiada uporządkowanych dróg dojazdowych, brakuje oświetlenia ulicznego i chodników. Projekt zakłada także remont, pochodzącego z lat 50-tych, budynku po byłej mleczarni. Po wykonanym, gruntownym remoncie budynek ten mógłby pełnić rolę miejsca integracji lokalnej społeczności, stanowić siedzibę dla lokalnych stowarzyszeń i być miejscem spotkań mieszkańców. Zakładana wartość projektu to 4 mln złotych, z czego 3.400 tys. pochodzić będzie z dofinansowania Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Innym, bardzo ważnym zadaniem, mającym wpływ na rozwój gminy jest wzrost atrakcyjności gminy poprzez kompleksowe przygotowanie terenów pod inwestycje. Rozpoczęcie realizacji tego projektu przewiduje się na I kwartał 2016 roku, a zakończenie na IV kwartał 2016 roku.

Obecnie gmina nie posiada odpowiednich terenów inwestycyjnych, dlatego też zamierza zakupić około 8 hektarów. Tereny inwestycyjne zlokalizowane będą w bezpośrednim sąsiedztwie trasy krajowej nr 9. Projekt polegać będzie na utworzeniu nowych terenów inwestycyjnych poprzez kompleksowe uzbrojenie pod działalność gospodarczą.
Działania koncentrować się będą na uporządkowaniu i przygotowaniu terenu pod inwestycje. Planuje się tereny pod inwestycje dla sektora przetwórstwa rolno-spożywczego i pod działalność usługową na rzecz rolnictwa. Szacuje się że na terenach inwestycyjnych o powierzchni 8 hektarów swoją działalność rozpocznie sześć podmiotów gospodarczych. Całkowita wartość tego projektu to kwota 4 mln złotych, z czego 3.280 tys. złotych stanowić będą koszty kwalifikowane. Dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego wyniesie 2.783 tys. złotych.

Jednym z warunków powodzenia, poza pieniędzmi, jest ustanowienie specjalnej podstrefy ekonomicznej. W tej sprawie władze gminy zamierzają nawiązać kontakt z jedną z działających w naszym regionie Specjalnych Stref Ekonomicznych i wystąpić z listem intencyjnym. […]”

Źródło + czytaj więcej: ‘Extra Polska’ [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tpk6 dnia Pon 6:21, 29 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Marek Mądry
PLATYNOWY UŻYTKOWNIK
PostWysłany: Śro 11:06, 11 Paź 2017


Dołączył: 27 Sty 2007

Posty: 179
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

Na odnowionej stronie internetowej UG Klimontów widzimy na zdjęciu damsko-męskie towarzystwo w łopatami w rękach, inaugurujące budowę sieci wodociągowej w Nawodzicach. Brawo. Ale skąd my to znamy?

Na zdjęciu niżej sprzed lat grono facetów z łopatami zaczyna kopanie. Ale czego, gdzie i kiedy, nie wiem, nie rozpoznaję żadnej twarzy. Proszę o uzupełnienie.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
mirko
ZNAWCA FORUM
PostWysłany: Nie 14:58, 22 Paź 2017


Dołączył: 26 Sty 2011

Posty: 388
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów

Grono facetów, to już grono nieboszczyków, no może z jeden czeka na dołączenie do reszty z fotki.
Jak mniemam jest to komitet honorowy, który robi przyłącz chyba wody do Ośrodka Zdrowia na Sandomierskiej. A, że wody domyślam się po tym, że łysy niski mężczyzna, który stoi jak kierownik - bez łopaty - J. Orłowski, to nic innego jak mistrz hydrauliki i kowalstwa - posiadał warsztat ślusarsko- kowalski - nie istniejący - na rogu ul. Ossolińskiej i obecnie Armii Krajowej.
Komitety honorowe budowy "czego by nie było" powstawały w PRL-u jak grzyby po deszczu, z założenia miały integrować chłopo-robotników w słusznym celu budowy socjalizmu. Różnie z tymi komitetami bywało , komitet honorowy budowy gazociągu ul. gdzie i ja mieszkam do tej pory nie wybudował centymetra gazociągu, a pieniądze "honorowo' się rozeszły mimo patronatu gminy.
Trudno na tej fotografii nie doszukać się znajomych twarzy mimo upływu lat. Jest tu i milicjant, urzędnik, jest i mistrz robienia solidnych trumien J. Rybus.
Z p. J.R. przypomniała mi się pewna historyjka związana z moją rodziną. Gdy z moja babcią było już krucho zdrowotnie wezwany lekarz p. Kuliński wszelkiej specjalność, po zbadaniu słuchawkami przez piżamy i zasugerowaniu przez mamę ; może panie doktorze do szpitala? doktor tylko rzucił krótko ; do Rybusa, do Rybusa i wszystko było jasne jak słońce.
Oj, dużo ciekawych rzeczy, historyjek można przypisać byłoby tym zacnym osobom z honorowego komitetu budowy chyba nitki wodociągu do Ośrodka Zdrowia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Pon 16:47, 23 Paź 2017






Mirek, śliwki zebrane, idzie zima i więcej czasu, bierz się za pisanie wspomnień. Sas może, Borycki może to i Ty dasz radę. Powodzenia.

MM
mirko
ZNAWCA FORUM
PostWysłany: Nie 11:07, 29 Paź 2017


Dołączył: 26 Sty 2011

Posty: 388
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów

Tak śliwki, czereśnie i wiśnie zebrane, a za zarobione pieniążki mieliśmy zwiedzić , przy pomocy pasierbicy mieszkającej w Londynie Szkocję. Przymrozki załatwiły, ze plony nie pokryją kosztów , a Szkocję odpuścimy sobie - nie dopuszczam myśli żeby mi ktoś wszystko finansował , dziad ale honorny. Co do dalszych losów mojej przygody z sadami, zmieniam całkowicie strategię , oczywiście za całkowitą zgoda małżonki. Otóż, nie będzie harowania w sadach, zapewnimy im tylko minimum zabiegów - mała ekologia - , co się urodzi i zbierze będzie dobrze. Po kilku latach stopniowa likwidacja, poczynając od starych dużych drzew, aż do całkowitej likwidacji. Oczywiście żeby całkowicie się nie pozbawić przed śmiercią rozkoszowania się tego, co niesie przyroda, zostanie zachowany tzw. warzywniaki ogród przydomowy, żeby z salonu tak jak w dzisiejszy dżdżysty jesienny dzień rozkoszować się w ciepełku widokiem przygotowującego się do zimy sadu.

Jak trafnie- chyba Czechow?- poruszył w "Wiśniowym sadzie " tęsknotę za utratą sadu, który utożsamiał się z nieprzemijalnością , stabilnością, wspomnieniami, ciągłością życia i nagle wszystko przemija, trafia szlag.Czy ta namiastka sadu powstrzyma smutek i żal?
Teraz pytanie, czy pisać wspomnienia, tylko dlatego, że tam ktoś pisze? Wierze , że moje wspomnienia byłyby ciekawsze, bo moje życie na które patrze z perspektywy czasu było diametralnie inne , różniło się tak bardzo, a zwłaszcza ja jako człowiek. Także uwzględniając moje pisanie, tak, takie inne od wyuczonych i stereotypowych , że na pewno wzbudziłoby zainteresowanie nawet większe jak tych klimontowskich 'pisarzy'.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna -> Co wiesz i co chciałbyś wiedzieć o planach rozwoju Twojego miejsca zamieszkania czy w ogóle gminy? Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Bearshare


Regulamin