SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY - witaj! Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości.
Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna                    FAQ
                Szukaj
             Użytkownicy
          Grupy
       Galerie
    Rejestracja
Zaloguj
Poza ścisłym tematem: komentarze !?
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna -> Administracja-samorząd a mieszkańcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tpk6
Administrator
PostWysłany: Śro 8:24, 12 Gru 2007


Dołączył: 12 Gru 2006

Posty: 804
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów/P-ń

Proponuję tu umieszczać rozemocjonowane posty - admin.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tpk6 dnia Śro 8:47, 12 Gru 2007, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Pon 14:38, 10 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:27, 12 Gru 2007






Klimontowianinie, zadajesz takie dziwne pytania.
Przecież gdyby Pan Wójt dał pole do popisu rodzimym fachowcom, to taki delikwent mógłby stanowić potencjalne zagrożenie dla niego.
No bo cóż- taki fachowiec lub też osoba pełna zapału i elokwentna, wykształcona, obyta w różnych sprawach jest przecież o NIEBO lepsza od człowieka, który dziwnym trafem nie ma nawet wykształcenia zawodowego.
Ale pocieszę Cię Dobry Człowieku, ten Pan Wójt (obecny) potrafi wspaniale mamić innych swoją słuszną racją w podejmowaniu wielu kiepskich decyzji.
I zapewne jeszcze wielu osobom naobiecuje gruszek na wierzbie, sprytnie wykorzystując ich ludzką naiwność, zaufanie i uczciwość.

Na koniec pocieszeniem niech dla Ciebie będą słowa piosenki Anny Jantar, że "nic nie może przecież wiecznie trwać".
Gość
PostWysłany: Pon 15:40, 10 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:29, 12 Gru 2007






W pełni zgadzam się z zaprezentowaną przez Ciebie opinią. Piosenkę Anny Jantar bardzo lubię, a o słowach pamiętam. Na szczęście ani zawodowo, ani też prywatnie, ani też w żaden inny sposób nie jestem związany z obecnym wójtem.

Poruszyłem ten problem, gdyż delikatnie szlag mnie trafia jak dobrzy, mądrzy, wykształceni ludzie "sprzedają" swoją wiedzę i doświadczenie innym, nie mając możliwości służenia swojej gminie.
A tylko dlatego, że ci co są aktualnie u władzy kurczowo trzymają się stołków, obawiając się, że ci lepsi okażą się bezporównania lepszymi od nich samych.

Żałować tylko należy, że odbywa się to z tak wielką szkodą dla nas wszystkich, ze stratą dla całej gminy.

Pozdrawiam
Gość
PostWysłany: Pon 16:30, 10 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:30, 12 Gru 2007






Nie macie racji, anonimowi dyskutanci. Tych rzekomo dobrych, apolitycznych, spoza układu, wykształconych i zaangażowanych to po prostu NIE MA.To znaczy są. Ale dbają tylko o własne cztery litery i swoje podwórko.
Nigdy, a pamiętam jeszcze czasu Furmanka i tych co po nim byli, nie udawało się znaleźć Takich, o których mowa na początku postu.

Jest pewne grono zawsze patrzących z boku, krytykujących wszystko i wszystkich. Ale ich własna praca dla środowiska - nie jest trendy.
Wolą to co mieliśmy i mamy. Chyba nie chcą tego zmieniać.
Gość
PostWysłany: Pon 17:36, 10 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:31, 12 Gru 2007






Proszę mówić za siebie.
Takiego "układziku" jaki w tej chwili się wytworzył i takiej arogancji, niekompetencji ze strony władz chyba jeszcze w Klimontowie nie było. Tak naprawdę obecny wójt przykłada ogromną wagę do tego, aby wszystkich ze sobą skłócić. Wtedy po prostu łatwiej się daje manipulować wszystkimi, bo każdy jest zajęty wzajemną walką. I proszę mi nie "wciskać" za przeproszeniem "ciemnoty", że wszystko jest obecnie w porządku.
Znam ludzi szlachetnych, pełnych werwy i oddania naszemu miasteczku, którzy oczekują jedynie impulsu do działania. Ty "GOŚCIU z 16.30" pewnie jesteś poplecznikiem i obrońcą J.W. Pana Bienia, ale przyjmij do wiadomości, że społeczność nasza dłużej nie będzie ulegać ułudzie, jaką on stworzył i zacznie walczyć o swoje. Będzie rozliczać ze słów rzucanych na wiatr, czyli tych pustych obietnic: najniższa płaca, współpraca z mieszkańcami gminy, informacja o jej aktualnym stanie gospodarczym i ekonomicznym - i jescze wielu, wielu innych sprawach.

Wasze układy i układziki, koneksje i koleżeństwa mnie nie interesują. Ja tu żyję, tu mieszkam i nie będę patrzeć spokojnie, jak panoszy się prostactwo i ignoranctwo - znam swoje prawa i będę je egzekwować. To moja Ojczyzna- tutaj się zestarzeję i póki starczy mi sił będę walczyć o lepsze jutro.
I nie stoję biernie z boku i tylko krytykuję - wiele rzeczy zostało z mojej strony wykonanych bezinteresownie, tak od serca- społecznie. I mam z tego ogromną satysfakcję.

I właśnie przez to mam prawo krytykować takiego człowieka jak P.Bień - wszytko co do tej pory robił niby społecznie (akcje charytatywne, sponsoring Klubu Sportowego, paczki świąteczne dla biednych, akcja sprzątania na miejscowym cmentarzu, odśnieżanie placu wokół Kościoła), to było po to, aby pokazać się i dojść do władzy.
Teraz wszystkich ma w nosie, teraz walczy, włóczy się po sądach, po prokuraturach i wydaje na adwokatów nasze gminne pieniądze. A może jeszcze "GOŚCIU" wyjaśnisz mi, jak to jest z tym wykształceniem tego twojego Pana Wójta - podstawowe, zawodowe...brzydzę się oszustwem...brrrr....Ale tobie pewnie z tym dobrze.

Powtarzam jeszcze raz - tu jest moja Ojczyzna i moja przyszłość. I nie zamierzam akceptować takiej sytuacji, jaka w obecnej chwili powstała dzięki niekompetencji i obłudzie.
Koniec, kropka- i pisz sobie co chcesz - takich jak ja jest jeszcze wielu. Nie myśl, że zagłuszysz ten głos, bo ten głos jest głosem sumienia P.Wójta (o ile jeszcze je ma)!!!
Gość
PostWysłany: Pon 20:57, 10 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:32, 12 Gru 2007






Najpierw się podpisz i udowodnij, że robisz cokolwiek poza końcem swojego nosa.
Później usiądź i pomyśl, czy jesteś dobrym krytykiem.

Później przeczytaj to:

Impotent i krytyk
z jednej są parafii:
każdy wie, jak to zrobić,
ale nie potrafi.
Gość
PostWysłany: Pon 21:09, 10 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:32, 12 Gru 2007






Bardzo ostrej krytyce poddaje się w ostatnich postach wójta Bienia. Zarzuca mu się podejmowanie wielu błędnych decyzji, złe zarządzanie gminą i nieliczenie się z opiniami społeczeństwa.

Jako wójt ponosi on osobistą odpowiedzialność za podejmowanie decyzje i z tego chociażby względu ponosi pewne, często bardzo przykre konsekwencje. Ale przecież nie tylko on podejmuje decyzje. Pewna odpowiedzialność powinna spadać na jego zastępcę, któremu na zasadzie delegowania powierzył zapewne podejmowanie decyzji w większym lub mniejszym zakresie.

Sądzę, że za takie a nie inne błędne, szkodliwie społecznie decyzje powinni ponosić odpowiedzialność zarówno wójt, jak i jego zastępca. A jest inaczej. Jedynym chłopcem do bicia jest R. Bień, a pan A. Przybylski schowany za plecami swojego szefa ze spokojem patrzy, jak wójt przyjmuje kolejne ciosy.

To nie jest sprawiedliwe.
Gość
PostWysłany: Wto 9:44, 11 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:33, 12 Gru 2007






Gościu z 20.57 - wystarczy, że moje działania pomagają innym.
To, co robię bezimiennie, jest dla mnie satysfakcjonujące - nie muszę się tym chwalić, bo do władzy nie dążę.
Przeczytaj sobie może tę fraszkę Ignacego Krasickiego :


LEW I ZWIERZĘTA


Gdy się wszystkie zwierzęta u lwa znajdowały,
Był dyskurs: jaki przymiot w zwierzu doskonały.
Słoń roztropność zachwalał, żubr mienił powagę,
Wielbłądy wstrzemięźliwość, lamparty odwagę;

Niedźwiedź moc znamienitą, koń ozdobną postać,
Wilk staranie przemyślne, jak zdobyczy dostać,
Sarna kształtną subtelność, jeleń piękne rogi,
Ryś odzienie wytworne, zając rącze nogi;

Pies wierność, liszka umysł w fortele obfity,
Baran łagodność, osieł żywot pracowity.
Rzekł lew, gdy się go wszyscy o zdanie pytali:
"Według mnie ten najlepszy, co się najmniej chwali".


Natomiast, co do krytyki - mam do tego pełne prawo i z niego korzystam, przytaczając konkretne fakty.
A to, że ktoś sobie to tłumaczy na swój sposób?
W/g porzekadła ludowego "świni jak się pluje w oczy mówi, że deszcz pada".
Pozdrawiam.
Gość
PostWysłany: Wto 11:06, 11 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:34, 12 Gru 2007






Czytam tę gonitwę znajomości i użycia cytatów i wiem tylko, że g... z tego wynika.
Jeden się chwali, że robi, a drugi, że wie.

Ja wiem jedno: weźcie się do roboty. Dość zarozumialstwa i pustej krytyki.
Gość
PostWysłany: Wto 12:00, 11 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:35, 12 Gru 2007






Jak to prawda w oczy kole.

Dedykuję Ci "gościu" następną fraszkę:


--------------------------------------------------------------------------------

MYSZY


Każdy się swoim zatrudnia kłopotem?
Myślały myszy, co tu robić z kotem.
Mówiły jedne: "Darami go skusić!"
Mówiły drugie; "Lepiej go udusić!"

Wtem się odezwał szczur szczwany, bo stary:
"Próżne tu groźby, próżne i ofiary.
I dary weźmie, i przysięgi złamie!
Najlepiej cicho siedzieć sobie w jamie,

A opatrzywszy zewsząd bez łoskotu
Ani być z kotem, ani przeciw kotu".
Gość
PostWysłany: Wto 13:15, 11 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:35, 12 Gru 2007






Dawaj kolejną - nierobie społeczny, wstydzisz się nawet nazwać post swoim choćby stałym nickiem, anonimie.
Gość
PostWysłany: Wto 13:56, 11 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:36, 12 Gru 2007






Nie nerwujsia...Gall też był Anonimem....ha,ha,ha
Jakub Przybylski
ZNAWCA FORUM
PostWysłany: Wto 14:12, 11 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:37, 12 Gru 2007


Dołączył: 18 Gru 2006

Posty: 379
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów

Panowie, jeżeli już wypowiadacie się w tym miejscu, trzymajcie się przynajmniej tematu, bo OT się robi.

Przez podobne posty całe "Pytania do Pana Wójta" stają się bezwartościowe jak wszystkie (prawie) anonimowe opinie.


pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
KAGOR
Gość
PostWysłany: Wto 22:11, 11 Gru 2007
PRZENIESIONY
Śro 8:38, 12 Gru 2007






Jeżeli pozwolą Państwo, wróćmy do tematu.
Czy kiedykolwiek uda się usłyszeć jakąkolwiek odpowiedź Wójta na zadawane tu pytania?
Podjęta dyskusja na nic się raczej zda, jeżeli nie ma żadnego odzewu ze strony obecnych władz.
Myślę, że nawet pozytywne dążenie moderatora działu do utrzymania wysokiego poziomu stosowanych przez dyskutantów wypowiedzi - w celu uszanowania powagi poruszanych spraw, spełznie jedynie na pobożnych życzeniach.
I nie dlatego, że piszący nie zastosują się do zaleceń, ale dlatego, że nikt poważny nie udziela na nie odpowiedzi!!!

Daje się zauważyć tzw. głód informacji lokalnej, ale to wszystko wygląda jak rzucaniem grochem o ścianę.
Jesteśmy wszyscy bardzo starannie ignorowani przez Wójta i Radę Gminy, ba - zdaje się nawet, że przez dalsze etapy kadencji tych władz nie będziemy mogli nic uczynić, aby to zmienić.
Niechaj więc dzieje się wola Nieba - z Nią się zawsze zgadzać trzeba.

Pozdrawiam wszystkich sfrustrowanych - i cóż, życzę sukcesów w nawiązywaniu straconych kontaktów "z górą". Powodzenia.
tpk6
Administrator
PostWysłany: Śro 8:42, 12 Gru 2007


Dołączył: 12 Gru 2006

Posty: 804
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów/P-ń

[Kopia listu z innego miejsca - admin]

Proszę Państwa,


nie sposób zgodzić się z pesymistycznym wydźwiękiem wypowiedzi 'KAGORA'.
Jestem przekonany, że władze gminy nie odmówią odpowiedzi Państwu na zadawane w postach pytania, jeśli ich autorzy odważą się podpisywać je swoim nazwiskiem. Będzie to dowodem, że sprawa jest ważna i ma swojego orędownika (nie anonimowego!).
Można dla pewności skierować 'kopie' postów także na indywidualne adresy e-mailowe władz gminy, i tak:

Wójt Gminy: [link widoczny dla zalogowanych]
Zastępca Wójta: [link widoczny dla zalogowanych]
Przewodniczący Rady: [link widoczny dla zalogowanych]

W Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Urzędu Gminy znajdują się istotne informacje przydatne w niniejszej dyskusji. I tak, trzeba wiedzieć, że do

Zakresu zadań Wójta należy:

punkt 10. załatwianie wniosków posłów, senatorów oraz interpelacji i postulatów radnych,
punkt 25. informowanie mieszkańców Gminy o założeniach projektu budżetu, kierunkach polityki społecznej, gospodarczej oraz wykorzystaniu środków budżetowych,

Wójt Gminy podpisuje:

punkt 4. odpowiedzi na skargi i wnioski dotyczące pracowników Urzędu,
punkt 9. odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych,
punkt 10. pisma zawierające odpowiedzi na postulaty mieszkańców, zgłaszane za pośrednictwem radnych,

O tym można przeczytać w BIP na stronie Urz. Gm.:
[link widoczny dla zalogowanych]

Poza tym, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w rozdziale 2. Wolności, prawa i obowiązki człowieka obywatela, wśród wolności i praw osobistych w art. 54 ust. 1 wymienia: Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Nadto, art. 61. stanowi:

ust. 1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.
ust. 2. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.

Art. 63. Każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby za jej zgodą do organów władzy publicznej [...].

Zob.: [link widoczny dla zalogowanych]

Przypomnijmy też, że obowiązki radnych przewidzianych prawem, o których pisano we wcześniejszych postach jednoznacznie potwierdza także Regulamin Rady Gminy w Klimontowie, gdzie w rozdz. VII. Radni, paragraf 36 pkt 1-2 powiedziano:

1. Radni powinni pełnić dyżury w swoich okręgach wyborczych w terminie i miejscu podanym do wiadomości wyborców.
2. Radni mają obowiązek utrzymania stałej więzi z mieszkańcami Gminy, a w szczególności poprzez
- informowanie mieszkańców o stanie Gminy,
- propagowanie zamierzeń i dokonań Rady,
- informowanie mieszkańców o swojej działalności w Radzie,
- przyjmowanie postulatów, wniosków oraz skarg mieszkańców Gminy.

Zob.: [link widoczny dla zalogowanych]

Jest tam też w rozdz. IX, paragraf 38 ważna deklaracja dla tych, którzy potrzebują wsparcia w posługiwaniu się komunikatorami elektronicznymi, że: Obsługę Rady, Komisji i radnych zapewnia Wójt poprzez Urząd Gminy.

Jak więc widać, prawo gwarantuje uzyskiwanie odpowiedzi na posty, w których -jak należy założyć- w sposób personalizowany, poważny i odpowiedzialny zostanie zawarte pytanie: czy to do Wójta, czy do Przewodniczącego RGm., czy wreszcie do Radnych.
Są oni prawnie zobligowani do udzielenia stosownej odpowiedzi.

Proszę więc raz odważyć się na jawną rozmowę z władzami, a jestem przekonany, że nastąpi tu pozytywny przełom.

Admin forum- Z.Szkutnik

[UWAGA: na ewentualną dalszą dyskusję dot. kwestii formalnych (prawnych) - zapraszam w temacie wydzielonym obok. To miejsce przewidziano na pytania do władz- admin,
uwaga z poprzedniego miejsca postu
]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tpk6 dnia Śro 8:48, 12 Gru 2007, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna -> Administracja-samorząd a mieszkańcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Bearshare


Regulamin