SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY - witaj! Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości.
Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna                    FAQ
                Szukaj
             Użytkownicy
          Grupy
       Galerie
    Rejestracja
Zaloguj
Likwidacja nazwy ulicy Brunona Jasieńskiego?
Idź do strony 1, 2, 3  Następny  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna -> Kultura w Klimontowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Co sądzisz o pomyśle zmiany nazwy ulicy Brunona Jasieńskiego na inną?
To nieuzasadniony pomysł, który należy od razu odrzucić
50%
 50%  [ 6 ]
Samo pojawienie się takiego zamiaru jest oburzające
16%
 16%  [ 2 ]
Zamysł wpierw należy społeczności szeroko wyjaśnić i uzasadnić
0%
 0%  [ 0 ]
Rada bez konsultacji społecznej nie powinna podejmować decyzji o tej zmianie
0%
 0%  [ 0 ]
Chciałbym poznać kontrpropozycję dla dotychczasowej nazwy wraz z uzasadnieniem
8%
 8%  [ 1 ]
Uważam taką zmianę za uzasadnioną i konieczną
16%
 16%  [ 2 ]
Opowiadam się za pozostawieniem status quo; wycofanie imienia LO wystarczy
8%
 8%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
tpk6
Administrator
PostWysłany: Pią 7:46, 17 Kwi 2009


Dołączył: 12 Gru 2006

Posty: 804
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów/P-ń

W temacie: Izba Pamięci Ziemi Klimontowskiej pojawił się 16 kwietnia 2009 post 'mira', którego fragment przytaczam poniżej, by zapoczątkować dyskusję nad opisanym zamiarem zmiany dotychczasowej nazwy ulicy Brunona Jasieńskiego w Klimontowie na inną -jak należy się domyślać- bardziej 'prawomyślną'. Co Forowicze o tym sądzą?
Zarejestrowani użytkownicy forum (130 osób!) mogą po zalogowaniu się głosować w załączonej ankiecie.

Cytat:
Byłem na święta w Łodzi - przyjechałem dzisiaj. I co mnie zbulwersowało? Zaczynają się podchody w sprawie likwidacji nazwy ul. Brunona Jasieńskiego.
Diabli wiedzą na czyje donosy, IPN sugeruje przewodniczącemu rady, żeby zmienić nazwę.

Boże! Za co nas tak karzesz? Za co nas wystawiasz (chyba przez Twoje sługi) na śmieszność. Co ci winien ten "pokręcony" Bruno? Za co się na nim tak mścisz? Ukarałeś go śmiercią w 37. roku życia; teraz chcesz go wykreślić z pamięci potomnych?
Ja wierzę, że to jednak nie Ty, lecz tylko Twoi bezmyślni i bezduszni słudzy.
Bo tak naprawdę, to jakiego wielkiego przestępstwa się dopuścił? Ciekawe co postanowi Rada? Czy stanie na wysokości zadania i wypowie się w obronie jednego z najwybitniejszych klimontowian?



Więcej zob.: [link widoczny dla zalogowanych]

Ostatnia strofa "Buta w butonierce":

Tak mi dobrze, tak mojo, aż rechoce się serce.
Same nogi mnie niosą gdzieś - i po co mi, gdzie?
Idę młody, genialny, niosę BUT W BUTONIERCE,
Tym co za mną nie zdążą echopowiem: " Adieu! "


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tpk6 dnia Wto 6:32, 19 Maj 2009, w całości zmieniany 6 razy
Zobacz profil autora
r.staszewski
Gość
PostWysłany: Pią 10:54, 17 Kwi 2009
PRZENIESIONY
Pią 20:06, 17 Kwi 2009






Kopia pisma do Przewodniczącego RG ze strony IPN

Pismo Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej do Przewodniczącego Rady Gminy w Klimontowie (woj. świętokrzyskie)

Wypełniając obowiązki wynikające z ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz mając na względzie udział organów państwowych i instytucji Trzeciej Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (oraz ich reprezentantów), w tym powoływanych przez nie struktur, partii, organizacji politycznych oraz zbrojnych, organów władzy w latach 1939–1989 (oraz ich reprezentantów), w likwidacji niepodległego bytu państwa polskiego oraz ich udział w zwalczaniu dążeń niepodległościowych, gwałceniu praw obywatelskich i praw człowieka, a także popełniane w ich imieniu zbrodnie nazistowskie, zbrodnie komunistyczne oraz inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i/lub zbrodnie wojenne, informuję, że na terenie Klimontowa wciąż znajduje się ulica Brunona Jasieńskiego, będąca w swej istocie formą gloryfikacji wymierzonej w niepodległość Polski polityki Józefa Stalina, zbrodniczej ideologii komunistycznej oraz jej reprezentantów.

Zdając sobie sprawę z faktu, iż ten i inne podobne przypadki dotyczą w większości osób, struktur i wydarzeń, których prawdziwe oblicze było przed 1989 rokiem przedmiotem szczególnie intensywnej kampanii propagandowej i manipulacji historycznych, informuję, że Bruno Jasieński – właśc. Wiktor Zysman (1901–1938) był działaczem sowieckiej partii komunistycznej, propagatorem stalinizmu. W 1923 r. nawiązał współpracę z KPRP. Publikował w prasie komunistycznej – w lwowskiej „Trybunie Robotniczej” oraz w „Nowej Kulturze”. W 1925 r. wyjechał do Paryża i wstąpił do Komunistycznej Partii Francji. Publikował teksty na łamach komunizujących gazet francuskich. W 1926 r. powstał jego polityczny poemat „Słowo o Jakubie Szeli”, gdzie bohater przedstawiony jest jako symbol krzywdy chłopskiej w burżuazyjnym świecie. Trzy lata później, m.in. w komunistycznym „L’Humanité”, zaczął druk antymieszczańskiej powieści „Palę Paryż”, będącej wizją komunistycznej przyszłości ludzkości. W 1929 r. Jasieński został aresztowany i deportowany z Francji. Wyjechał do ZSRR. Otrzymał obywatelstwo sowieckie. W 1932 r. został pełnoprawnym członkiem WKP(b). Był członkiem Rosyjskiego Zrzeszenia Pisarzy Proletariackich oraz redaktorem miesięcznika „Kultura Mas”, pisał do „Trybuny Radzieckiej” i „Literatury Międzynarodowej”. Działał aktywnie w Międzynarodowym Zjednoczeniu Pisarzy Rewolucyjnych, a w 1934 r. wybrano go na członka Zarządu Głównego Związku Pisarzy Sowieckich. W 1932 r. opublikował głośną socrealistyczną powieść stalinowską Człowiek zmienia skórę o budowaniu socjalizmu w Tadżykistanie. Łączyły go zażyłe stosunki z wieloma pierwszoplanowymi postaciami sowieckiego reżimu – m.in. z szefem NKWD Gienrichem Jagodą. Mimo zaangażowania na rzecz stalinizmu, na fali wewnętrznych porachunków w partii komunistycznej, w drugiej połowie lat 30. został usunięty z partii, aresztowany i rozstrzelany 17 września 1938 r.

Siłą rzeczy nazwa ta wciąż utrwala tezy propagandy politycznej z okresu prowadzonej w okresie PRL indoktrynacji społeczeństwa i faktycznie stanowi wyraz lekceważenia pamięci ofiar totalitaryzmów oraz braku szacunku dla dorobku walki Polaków o wolność obywatela i niezawisłość Państwa w XX wieku.

Przypominając zapis artykułu 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., zakazujący istnienia partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, pragnę zwrócić uwagę, że utrzymywanie tego rodzaju nazw w niepodległej Polsce powinno być traktowane jako działanie niewychowawcze, pochwała zbrodniczych ideologii oraz faktyczna zachęta do podejmowania działań niezgodnych z Konstytucją RP.

W związku z powyższym apeluję do władz gminy Klimontów o podjęcie niezwłocznych działań, ukierunkowanych na jak najszybsze dokonanie zmiany nazwy, która nie licuje z szacunkiem dla pamięci o ofiarach komunizmu oraz utrwala zafałszowany obraz najnowszych dziejów Polski.

Jednocześnie informuję, że w zgodzie z § 2, ust. 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 2000 roku „nie pobiera się opłaty za wydanie dowodu osobistego od osób zobowiązanych do wymiany dowodu osobistego z powodu administracyjnej zmiany nazwy miejscowości, nazwy ulicy lub numeru domu”. Dotychczasowa praktyka wielu samorządów pozwalała na wprowadzenie nawet kilkuletniego okresu przejściowego, w którym obowiązują równolegle dwie nazwy, co pozwala mieszkańcom lub firmom działającym na danym terenie na rozłożenie w czasie i ominięcie ewentualnych dodatkowych kosztów związanych ze zmianami adresowymi.


(-) Franciszek Gryciuk
Zastępca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej

Podobne pisma od z górą roku rozsyłane są do różnych jednostek samorządu terytorialnego - wszędzie tam, gdzie zachowały się jeszcze relikty minionej epoki w postaci nazw ulic, placów itp. O dziwo są jeszcze tak groteskowe tego przykłady, jak choćby ten z niedalekiego Staszowa, gdzie ciągle znaleźć można, np. ulicę 25 lecia PRL, Nowotki, PKWN i kilka podobnych.
Jeśli chodzi o Klimontów i Brunona Jasieńskiego, to osobiście nie jestem entuzjastą zmiany, bo w jego przypadku taka a nie inna orientacja polityczna jest chyba jednak sprawą drugorzędną. Myślę, że obecność w rodzinnym miasteczku poety ulicy jego imienia to ukłon w stronę niebagatelnego talentu literackiego, którym to, a nie polityczną działalnością, rozsławił również rodzinne strony.
Takie jest moje prywatne zdanie, choć mam świadomość, że opinie w tej kwestii będą mocno podzielone.
Gość
PostWysłany: Sob 10:57, 18 Kwi 2009






No tak – napisał „polityczny poemat'', „zaczął druk antymieszczańskiej powieści'' (o zgrozo!) i wreszcie ...,,łączyły go zażyłe stosunki..." (skandal!). Kulę w łeb też dostał nie od tych co trzeba, w partii był nie tej, a i obywatelstwo nie takie. Gdyby tak był poddanym królowej brytyjskiej jak obecny szef MSZ, to jeszcze by jakoś uszło... Skandal.

I na podstawie KONSTYTUCJI ,,zakazującej istnienia partii politycznychi innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu...'' trzeba ulicę zlikwidować, bo przecież taki autor antymieszczański, z kulką w głowie od stalinowców (tych od zażyłych stosunków...) mógłby jeszcze zejść z tablicy pamiątkowej i jak nic partię jakąś wyszykować (antymieszczańską -- a jakże) skrzyknąwszy chłopstwo okoliczne.

Wnoszę, żeby IPN dokonało przeglądu literatury polskiej (a i światowej -- a co tam) pod względem politycznym i wydało zakaz (na podstawie konstytucji oczywiście) druku nieodpowiednich dzieł, napisanych przez ludzi z nieodpowiednim (lub co gorsza niejasnym) życiorysem. Wszak to trucizna dla młodego pokolenia.
Jakub Przybylski
ZNAWCA FORUM
PostWysłany: Sob 12:03, 18 Kwi 2009


Dołączył: 18 Gru 2006

Posty: 379
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów

Ledwo słoneczko uderzy
W okno złocistym promykiem,
Budzę się hoży i świeży
Z antypaństwowym okrzykiem.

Zanurzam się aż po uszy
W miłej moralnej zgniliźnie
I najserdeczniej uwłaczam
Bogu, ludzkości, ojczyźnie.

Komunizuję godzinkę,
Zatruwam ducha, a później
Albo szkaluję troszeczkę,
Albo, gdy święto jest, bluźnię.

Zaśmiecam język z lubością,
Znieprawiam, do złego kuszę,
Zakusy mam bolszewickie
I sączę jad w młode dusze.

Czasem mnie wujcio odwiedza,
Miły, niechlujny staruszek,
Czytamy sobie, czytamy
Talmudzik, Szulchan-Aruszek.

Z wujciem, jewrejem brodatym,
Emisariuszem sowietów,
Śpiewamy "Pierwszą Brygadę",
Chodzimy do kabaretów.

Od oficerów znajomych
Wyłudzam w czasie kolacji
Sekrecik jakiś sztabowy
Lub planik mobilizacji.

Często mam misje specjalne
To w Druskiennikach, to w Kielcach,
I wywrotowców werbuję
Na rozkaz Moskwy do Strzelca.

Do domu wracam pogodny,
Lekki jak mała ptaszyna,
W cichym mieszkaniu na Chłodnej
Czeka drukarska maszyna.

Odbijam sobie, odbijam
Zielone dolarki śliczne,
Komunistyczną bibułę,
Broszurki pornograficzne.

A potem mała orgijka
W ramionach płomiennej Chajki!
(Mam w domu taką sadystkę
Z odeskiej czerezwyczajki).

I choć mam milion rozkoszy
Od Chajki krwawej i ryżej,
To ciężko mi! Nie na sercu,
Lecz wprost przeciwnie i niżej.

Niech się ciężarem tym ze mną
Podzieli który z rodaków!
Mój Boże, ileż tam siedzi
Głupich endeckich pismaków!

Julian Tuwim



Jego też zakazać?


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Sob 12:11, 18 Kwi 2009






Nic dodać, nic ująć...
Gość
PostWysłany: Sob 12:19, 18 Kwi 2009






O partii:

„Partia. Należeć do niej.
Z nią działać. Z nią marzyć. Z nią w planach nieulękłych.
Z nią w trosce bezsennej. Wierz mi to najpiękniejsze
co się może zdarzyć”

I jeszcze o Stalinie:

„Oto Partia - ludzkości wzrok
Oto Partia siła ludów i sumienie?
Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie”

Proponuję, żeby wpierw IPN zdekomunizował laureatkę Nobla, a dopiero potem wziął się za pomniejszych „stalinowców”…
Z.Szkutnik
PLATYNOWY UŻYTKOWNIK
PostWysłany: Sob 17:04, 18 Kwi 2009


Dołączył: 12 Gru 2006

Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

Bruno Jasieński – o obiektywny wizerunek roli i znaczenia twórczości poety w świadomości klimontowian

Wydaje się, że dyskusja jaka zaczyna się powoli rozwijać na forum, stanowi dobrą okazję do bliższego poznania roli i znaczenia twórczości literackiej (poetyckiej) klimontowianina – Brunona Jasieńskiego. W historii literatury polskiej zajmuje on znaczącą pozycję jako twórca szeregu utworów poetyckich, powieści, sztuk i nowel o nieprzemijającej wartości literackiej. Jest współtwórcą futuryzmu polskiego – awangardowego kierunku w literaturze (więcej czytaj: [link widoczny dla zalogowanych] ).
Osiągnął swym dorobkiem literackim pozycję na tyle znaczącą, że względy ideologiczne, które zostały tak jednostronnie wyeksponowane w piśmie IPN-u powinny zejść w ocenie Brunona Jasieńskiego jako poety i pisarza na dalszy plan. Zresztą, zapoznanie się z poniższymi tekstami i e-źródłami informacji o Brunonie Jasieńskim pozwoli Radnym i Forowiczom wyrobić sobie własny osąd problemu. Łatwiej też będzie zrozumieć rzeczywisty kontekst ideologiczny postępowania poety, o czym bez wątpienia także należy wiedzieć i pamiętać, ale głównie po to, by nie zatracić obiektywizmu oceny.

Twórczość Brunona Jasieńskiego jest dzisiaj bogato udokumentowana w zbiorach największych polskich bibliotek, że wymienię tylko Bibliotekę Narodową, w katalogu której znajduje się 40 pozycji tego twórcy ( zob.: [link widoczny dla zalogowanych]*pol/a?SEARCH=Jasie%C5%84ski+Bruno ) czy Bibliotekę Jagiellońską, pełniącą historyczną funkcję ‘biblioteki narodowej’, tu w katalogu znajduje się 10 pozycji Jasieńskiego Brunona oraz opracowań o nim ( [link widoczny dla zalogowanych] ).

Dodajmy też, że w uniwersyteckich programach kształcenia polonistów omawiane jest zagadnienie polskiego futuryzmu, a w tym kontekście również twórczość Brunona Jasieńskiego. Wybrane jego utwory weszły do kanonu lektur, które studenci polonistyki muszą obowiązkowo przeczytać. Wszystko to składa się na ważność tej postaci dla historii polskiego życia literackiego.
Przytoczmy może biogram poety zaczerpnięty ze strony Uniwersytetu Gdańskiego:

„Urodził się 17. 07. 1901 roku w Klimontowie pod Sandomierzem. Ojciec (Jakub Zysman) był prowincjonalnym lekarzem - okolicznych chłopów leczył przeważnie za darmo, matka - rodowe nazwisko: Modzelewska - zajmowała się domem.
Jasieński był redaktorem szkolnego pisma "Drugak", później przewodniczył zespołowi "Sztubaka"; przekładał bajki Kryłowa, przetłumaczył - ponoć udanie - Rękawiczkę Schillera. Uczył się w warszawskim gimnazjum im. Mikołaja Reja, edukację ukończył w Moskwie w 1918. Widział wypadki 1917 roku, a I wojnę światową - przyczynę dalekiej wędrówki rodziny - określił mianem "rzezi światowej". W Moskwie zachwycił się egofuturyzmem Igora Siwieranina, ale chłonął także Majakowskiego, Chlebnikowa i Kruczonycha. W 1918 roku (srebrny medal na egzaminie maturalnym!) wraca do Klimontowa. W rodzinnym miasteczku - chłopi z okolic grają w założonym przez niego teatrze w Weselu Wyspiańskiego - gości krótko. Studiuje polonistykę, prawo i filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Spotkanie ze Stanisławem Młodożeńcem (poeta, współzałożyciel polskiego futuryzmu) i Tytusem Czyżewskim (współzałożyciel grupy "Formiści", zakochany w sztuce podhalańskiej malarz, poeta i dramaturg) zaowocowało zorganizowaniem futurystycznego klubu "Katarynka" (1919).
Rok 1921 to czas - przesyconych poetyką ulotki i plakatu - manifestów. W słynnej "Jednodniówce futurystów" ukazują się: Manifest w sprawie poezji futurystycznej i Do narodu polskiego w sprawie natychmiastowej futuryzacji życia.
W 1921 roku w Warszawie wychodzi tom poetycki But w butonierce, w 1922 roku w Krakowie pojawia się Pieśń o głodzie, w 1924 w Warszawie wychodzi - tworzona wspólnie z Anatolem Sternem - Ziemia na lewo.
Następnie wyjeżdża do Paryża.
W 1928 roku "L’ Humanité" drukuje odcinki powieści Jasieńskiego - autor jest w tym czasie członkiem Francuskiej Partii Komunistycznej i założycielem objazdowego teatru w stolicy Francji - zatytułowanej Palę Paryż". Utwór jest odpowiedzią na pamflet P. Moranda Palę Moskwę (nowela ze zbioru Swawolna Europa).
Władze francuskie zareagowały szybko - Jasieński zostaje wydalony z Francji. Nie chcą go Belgowie, nie chcą go mieszkańcy Luksemburga. Chwilowo mieszka we Frankfurcie nad Menem, po czym - cofnięto nakaz ekstradycji - wraca do Francji, by zostać z niej powtórnie wydalony. W 1929 roku dotrze do ZSRR, gdzie osiada na stałe. Zaczyna pisać po rosyjsku, przyjmuje obywatelstwo radzieckie, wstępuje do WKP(b), zaczyna działać w RAPP. Odwiedza Taszkient, Samarkandę, Bucharę. Pracuje dużo. Jest redaktorem polskiego pisma "Kultura Mas", jest członkiem kolegium redakcyjnego wychodzącej w czterech językach "Literatury Międzynarodowej", zostaje członkiem zarządu Związku Pisarzy Radzieckich.
W 1937 Jasieński zostanie aresztowany, oskarżony i skazany na piętnaście lat obozu. W drodze na zesłanie dopadnie go tyfus i Jasieński przepadnie - prawdopodobnie w 1939 roku - w pomroce dziejów.

Wedle jednej z wersji, Bruno Jasieński miał umrzeć 17 września 1938 roku, w tym samym obozie, w którym konał Osip Mandelsztam; dwu umierających poetów dzieliły tylko druty zony.”

Źródło: Wirtualna Biblioteka Literatury Polskiej Uniwersytetu Gdańskiego - [link widoczny dla zalogowanych]

Stamtąd też pochodzi poniższe zestawienie:

Twórczość poetycka Brunona Jasieńskiego:
But w butonierce, Warszawa 1921.
Pieśń o głodzie, Kraków 1922.
Ziemia na lewo, Warszawa 1924.
Słowo o Jakubie Szeli, Paryż 1926.

Proza:
Nogi Izoldy Morgan, Lwów 1923.
Palę Paryż, Moskwa 1929.
Człowiek zmienia skórę, Moskwa 1932.
Zmowa obojętnych, Warszawa 1962 (pierwodruk w "Nowyj Mir" z 1956r.).

Utwory dramatyczne:
Rzecz gromadzka, Moskwa 1930.
Bal manekinów, Moskwa 1931.

    Opracowania naukowe o Brunonie Jasieńskim:

  • E. Balcerzan, Styl i poetyka twórczości dwujęzycznej Brunona Jasieńskiego, Wrocław 1968.
    [Balcerzan Edward – od 1985 r. profesor w Instytucie Filologii Polskiej UAM w Poznaniu; [link widoczny dla zalogowanych] ; [link widoczny dla zalogowanych] ]

  • A. Stern, Bruno Jasieński, Warszawa 1969.
    [Stern Anatol – poeta, prozaik, scenarzysta, krytyk filmowy, tłumacz, wraz z B.J. jest autorem manifestu futuryzmu polskiego ‘Nuż w bżuhu’; [link widoczny dla zalogowanych] ]

  • M. Stępień, Od anarchizmu futurysty do rewolucji społecznej - Bruno Jasieński /w:/ Prozaicy dwudziestolecia międzywojennego, pod red. B. Farona, Warszawa 1974.

  • J. Sawicka, "Na skrzyżowaniu dwóch wrogich epok" - Bruno Jasieński /w:/ Poeci dwudziestolecia międzywojennego, pod red. I. Maciejewskiej, t. 1, Warszawa 1982.

    Inne internetowe źródła informacji o poecie i jego twórczości (klikaj adresy i czytaj!):

  • Wikipedia, hasło: Bruno Jasieński - [link widoczny dla zalogowanych]

  • Strona domowa poświęcona poecie: [link widoczny dla zalogowanych]
    tu m.in. wolny dostęp do tekstów online niektórych utworów, np. ‘Palę Paryż’ („Najgłośniejsza polska powieść fantastyczno-polityczna dwudziestolecia międzywojennego, drukowana w odcinkach w "L'Humanite", w ZSRR opublikowana w 140 000 egzemplarzy.”)

    Przeczytaj też krótką przedmowę Anatola Sterna do wydania ‘Palę Paryż’ z 1957 roku, warto!
    Rękoma swego bezrobotnego bohatera Jasieński burzył symbolicznie Paryż wielkich kapitalistów, rentierów i graczów politycznych, wydających Francję na łup zaoceanicznego kapitału. Burzył miasto, w którym syci zagarnęli dla siebie wszystko: piękno, miłość, radość życia”. „Zaraża nas swym niepokojem, nienawiścią do świata sytych i posiadających, wiarą w ostateczne zwycięstwo głodnych i wydziedziczonych.” [link widoczny dla zalogowanych]

  • Strona domowa ‘Brunonaliów’ – cyklicznej imprezy kulturalnej w Klimontowie z okazji urodzin poety: [link widoczny dla zalogowanych] (termin tegorocznej, siódmej: 13-19 lipca 2009)

  • Utwór ‘But w butonierce’ dostępny w serwisie dla szkół „Wolne lektury” ze źródła – Cyfrowa Biblioteka Narodowa ‘Polona’: [link widoczny dla zalogowanych]
    Więcej czytaj: [link widoczny dla zalogowanych]

  • Poemat ‘Słowo o Jakubie Szeli’ (wspomniano o nim w liście IPN-u).
    Rzecz opisująca wydarzenia z 1846 - tzw. rabację galicyjską. Jest to jeden z najważniejszych utworów w literaturze polskiej podejmujący dyskusję na temat rzeczonych wypadków - pozostałe to przede wszystkim "Chorał" Ujejskiego, "Wesele" Wyspiańskiego i "Turoń" Żeromskiego. Poemat Jasieńskiego w zasadzie stanowi polemikę z tym ostatnim (opublikowanym w 1923), ale tak naprawdę jest tylko ahistoryczną, okrutną baśnią o ludzkiej krzywdzie.
    Czytaj: [link widoczny dla zalogowanych]

  • Pieśń o głodzie’ - czytaj: [link widoczny dla zalogowanych]

  • Powieść ‘Człowiek zmienia skórę’ (wspomniano o niej w liście IPN-u)
    Czytaj tekst + krótki ciekawy komentarz: [link widoczny dla zalogowanych]

  • Ziemia na lewo’ - zbiór wierszy napisany wspólnie z Anatolem Sternem.
    Czytaj: [link widoczny dla zalogowanych]

  • liczne utwory w Wirtualnej Bibliotece Literatury Polskiej Uniwersytetu Gdańskiego. Czytaj: [link widoczny dla zalogowanych]

Życzę Radnym w Klimontowie podjęcia mądrej i obiektywnej decyzji (o ile w ogóle zajmą się tą sprawą), tj. przede wszystkim takiej, której nie będą się kiedyś wstydzić.

PS - Zob. też:

Więcej: [link widoczny dla zalogowanych]

Rozmowa w "Czytelni-Video" z 14 kwietnia 2009 m.in. o książce Brunona Jasieńskiego: Poezje zebrane.

Andrzej Franaszek, Anna Marchewka i Artur Grabowski rozmawiają o książkach: „Pan Cogito i zagadka bytu”, Agnieszka Drotkiewicz „Teraz”, Anda Rottenberg „Proszę bardzo”, Bruno Jasieński „Poezje zebrane”.

Kliknij i zob./słuchaj:
Czytelnia: 14.04.2009: Drotkiewicz, Rottenberg, Jasieński
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Z.Szkutnik dnia Sob 17:05, 18 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
mkw
SREBRNY UŻYTKOWNIK
PostWysłany: Nie 0:37, 19 Kwi 2009


Dołączył: 05 Lip 2007

Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

Cóż dodać... Chyba przedmówcy (a raczej przedpiścy) powiedzieli wszystko, co trzeba.
Bardzo podoba mi się zwłaszcza wypowiedź Pana Mirka oraz przytoczony przez Kubę wierszyk.
Ta akcja ośmiesza IPN - mój pogląd podzielają wszystkie osoby, z którymi na ten temat rozmawiałam, a jest ich niemało. Są wśród nich doktoranci i pracownicy naukowi, w tym również osoby znane z zaangażowania w antykomunistyczną działalność opozycyjną w PRL.

Nasze Stowarzyszenie będzie oczywiście interweniować w tej sprawie, zarówno w IPN jak i u władz Klimontowa.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Marek Mądry
PLATYNOWY UŻYTKOWNIK
PostWysłany: Nie 17:25, 19 Kwi 2009


Dołączył: 27 Sty 2007

Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

Nie dziwcie się IPN-owi, że rozsyła takie pisma. Wszak Instytut Planowania Nienawiści musi planować takie akcje. Wykazać się, jacy to są potrzebni.

Zamiast dążyć do zgody, wspólnie planować przyszłość, trzeba jątrzyć, dzielić naród na słusznych i niesłusznych.

Wesoło się chłopcy bawią, za pieniądze z naszych podatków.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Jan Kurkiewicz
Gość
PostWysłany: Pon 19:29, 20 Kwi 2009






Witam!
Dla zainteresowanych osobą B. Jasieńskiego oraz innymi pisarzami zaangażowanymi w komunizm (Stande, Hempel, Wandurski) polecam książkę Marci Shore ,,Kawior i popiół".
Może Sz.P. Admin. też poleci tę pozycję tym, którzy tak bardzo potrzebują B. Jasieńskiego jako swojego idola.
Pozdrawiam!

[ Niech się spełni Pański sarkazm - admin:
Zob. recenzja Dawida Warszawskiego (Konstantego Geberta) z 7 maja 2006: Futuryści w kompanii karabinów. O książce Marci Shore opowiadającej o dziejach polskiej lewicy literackiej (wówczas w Polsce jeszcze nie wydanej – ukazała się w 2008).
[link widoczny dla zalogowanych]

Zob. też: Rafal Ziemkiewicz, Z krainy Miłości. Cudzym okiem.
[link widoczny dla zalogowanych]


„Uwikłani w swoje czasy. Bohaterami tej pasjonującej podróży intelektualnej, obejmującej lata 1918–1968, są m.in. Tuwim, Słonimski, Broniewski, Wat, Ważyk, Jasieński, Stawar, Stande, Wasilewska... Jak kapryśna i okrutna historia wpłynęła na ich życie, twórczość i dokonywane wybory? Pełna faktów, anegdot, doskonale udokumentowana i błyskotliwie napisana odyseja polskich pisarzy o lewicowych poglądach – od słynnej przedwojennej kawiarni „Ziemiańska” po stalinowskie więzienia.”
Źródło: [link widoczny dla zalogowanych] ]
mkw
SREBRNY UŻYTKOWNIK
PostWysłany: Pon 20:37, 20 Kwi 2009


Dołączył: 05 Lip 2007

Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

Panie Janie, ja czytałam książkę Marci Shore. Byłam również na spotkaniu z Autorką. I nie widzę związku, naprawdę.

Bruno Jasieński nie jest i nigdy nie był moim "idolem". Był natomiast znakomitym pisarzem, uznanym, czytanym i wystawianym na całym świecie.

Pozdrawiam serdecznie


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
JANINA
Gość
PostWysłany: Wto 10:43, 21 Kwi 2009
PRZENIESIONY
Wto 12:10, 21 Kwi 2009






Czy Bruno Jasieński przestanie być patronem ulicy w rodzinnej miejscowości?

Małgorzata PŁAZA, [link widoczny dla zalogowanych]

Instytutowi Pamięci Narodowej nie podoba się, że patronem jednej z ulic Klimontowa jest Bruno Jasieński, urodzony w tej miejscowości współtwórca polskiego futuryzmu.

Piotr Banasiak, prezes warszawskiego Towarzystwa Miłośników Brunona Jasieńskiego, pomysłodawca i organizator Brunonaliów: - Instytut Pamięci Narodowej działa najwyraźniej metodą wyszukiwania słabych punktów w biografiach. Biografia Jasieńskiego jest bardzo trudna. Jest to postać mocno związana z regionem, stanowiąca ważną część historii Klimontowa.

Nazwa ulicy - zdaniem Instytutu - jest "w swej istocie formą gloryfikacji wymierzonej w niepodległość Polski polityki Józefa Stalina, zbrodniczej ideologii komunistycznej oraz jej reprezentantów”. Jeśli zmieni się nazwa ulicy, prawdopodobnie przestaną istnieć "Brunonalia”.

Bruno Jasieński to niewątpliwie najbardziej znany klimontowianin - współtwórca polskiego futuryzmu, jeden z najważniejszych poetów awangardy dwudziestolecia międzywojennego. Dla Instytutu Pamięci Narodowej Jasieński to jednak przede wszystkim "działacz sowieckiej partii komunistycznej” i "propagator stalinizmu”.

KOMUNISTYCZNA PROPAGANDA?

Instytut Pamięci Narodowej skierował niedawno na ręce przewodniczącego Rady Gminy Klimontów apel o zmianę nazwy ulicy. Franciszek Gryciuk, wiceprezes Instytutu przypomina w apelu komunistyczne elementy biografii Jasieńskiego, przede wszystkim współpracę z Komunistyczną Partią Polski, przynależność do Komunistycznej Partii Francji i Wielkiej Komunistycznej Partii Bolszewików (WKP). Instytut zajął się również twórczością Jasieńskiego, między innymi poematem "Słowo o Jakubie Szeli" gdzie bohater przedstawiony jest jako symbol krzywdy chłopskiej w burżuazyjnym świecie i powieścią "Palę Paryż" będącą wizją komunistycznej przyszłości ludzkości"
Łączyły go zażyłe stosunki z wieloma pierwszoplanowymi postaciami sowieckiego reżimu - między innymi z szefem NKWD Gienrichem Jagodą- przypomina Instytut Pamięci Narodowej.

"Siłą rzeczy nazwa ta wciąż utrwala tezy propagandy politycznej z okresu prowadzonej w okresie PRL indoktrynacji społeczeństwa i faktycznie stanowi wyraz lekceważenia pamięci ofiar totalitaryzmów oraz braku szacunku dla dorobku walki Polaków o wolność obywatela i niezawisłość Państwa w XX wieku - podkreśla wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Powołując się na artykuł 13, Franciszek Gryciuk stwierdza, że "utrzymywanie tego rodzaju nazw w niepodległej Polsce powinno być traktowane jako działanie niewychowawcze, pochwała zbrodniczych ideologii oraz faktyczna zachęta do podejmowania działań niezgodnych z Konstytucją RP.

Nazwiskiem Brunona Jasieńskiego nazwana jest ulica, przy której urodził się późniejszy poeta. Znajduje się tam Zespół Szkół, dwa kościoły i budynki poklasztorne, w których jeszcze do niedawna mieściło się Liceum Ogólnokształcące noszące imię Brunona Jasieńskiego.

TO HISTORIA KLIMONTOWA

Wnioskiem Instytutu Pamięci Narodowej zdziwiony jest Piotr Banasiak, prezes warszawskiego Towarzystwa Miłośników Twórczości Brunona Jasieńskiego, pomysłodawca i organizator "Brunonaliów”. - Bruno Jasieński to postać wyjątkowo związana z regionem. Stanowi ważną część historii Klimontowa - podkreśla Piotr Banasiak.

Wielu mieszkańców miasteczka - przypomina Piotr Banasiak - Jasieński uczył czytać i pisać. Założył tu teatr amatorski, pisał manifesty futurystyczne. W Klimontowie powstały częściowo tak ważne utwory jak: "Słowo o Jakubie Szeli"i "But w butonierce"

- Przynależność do partii komunistycznej w latach 20. i 30. była czymś innym niż po 1945 roku - zaznacza miłośnik twórczości Jasieńskiego.

Piotr Banasiak podkreśla fakt, że w okresie stalinizmu nie drukowano utworów Jasieńskiego. - W żadnym wierszu Jasieńskiego nie pada słowo "stalinizm" - zaznacza, odwołując się do zarzutu Instytutu Pamięci Narodowej.

Ryszard Bień, wójt Klimontowa nie kryje oburzenia pismem z Instytutu Pamięci Narodowej. Jego zdaniem, Brunona Jasieńskiego nie można oceniać tak jednoznacznie, wyłącznie przez pryzmat sympatii komunistycznych. - Nie podpiszę żadnego pisma w sprawie zmiany nazwy ulicy - zapowiada kategorycznie Bień.

KOMISJA ZA INSTYTUTEM

Decyzja w sprawie zmiany nazwy będzie należała jednak do radnych. Przewodniczący Rady Gminy skierował już pismo do komisji. Pierwsza opinia już jest: komisja spraw społecznych wypowiedziała się za zmianą.
Wypowiedzi przewodniczącego komisji - mimo kilkakrotnych prób - nie udało nam się wczoraj uzyskać.

Jan Rębacz, przewodniczący Rady Gminy, zapytany o opinię, przyznaje, że nie znał wcześniej dokładnie biografii Brunona Jasieńskiego.

- Zarzuty IPN trzeba wziąć pod uwagę. Zważywszy na fakt, że ulica Brunona Jasieńskiego znajduje się między dwoma kościołami, uważam, że nazwę powinno się zmienić - mówi Jan Rębacz.

NIEPEWNY LOS "BRUNONALIÓW"

Piotr Banasiak podkreśla, że zmiana nazwy ulicy stawia pod znakiem zapytania los "Brunonaliów" sztandarowej, znanej nie tylko w regionie imprezy kulturalnej, której patronuje autor "Słowa o Jakubie Szeli". Program "Brunonaliów" wypełniają warsztaty artystyczne, koncerty, spotkania autorskie, widowiska teatralne, ale także zawody sportowe, wśród nich ogólnopolski bieg integracyjny.

- Udało nam się stworzyć fajną imprezę, w organizację której od dwóch lat włącza się wielu mieszkańców Klimontowa - podkreśla organizator Brunonaliów.
Jan Rębacz przyznaje: Rada Gminy będzie musiała zastanowić się również nad "Brunonaliami"

WÓJT NAPISZE DO INSTYTUTU

- IPN od dwóch lat realizuje projekt, w którym zwraca się do społeczności lokalnych z prośbą, aby z przestrzeni publicznej w miarę możliwości znikały nazwy ulic, które stanowią gloryfikację systemu komunistycznego - tłumaczy apel Instytutu Pamięci Narodowej Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy tej instytucji.

Towarzystwo zwróci się w najbliższym czasie o opinię na temat Jasieńskiego do Instytutu Badań Literackich oraz Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Opinia ta zostanie przedstawiona radnym.

- Chcemy spotkać się z radnymi, odpowiedzieć na ich pytania - mówi Piotr Banasiak.

Wójt Bień zapowiada wystąpienia z pismem do Instytutu Pamięci Narodowej.

[Artykuł opublikowany w 'Echu Dnia' z 21 kwietnia 2009,
tekst ze zdjęciem autorstwa M.Płazy + komentarze czytelników zob.: [link widoczny dla zalogowanych] ]
abc
Gość
PostWysłany: Wto 20:05, 21 Kwi 2009






Brawo, Panie Wójcie!

A cóż to za dewot ten p. Rębacz. Najwyraźniej zapomniał chłopina, że póki co jest urzędnikiem świeckiego, neutralnego światopoglądowo państwa i w jego interesie powinien występować.

Jeżeli jednak bliżej mu do kruchty, nie jest przywiązany łańcuchem do biurka w gminie, może w każdej chwili zdać urząd i pójść na służbę do plebana. A jest tam co robić, choćby porządkować okolice kościołów.

Wyborcy zapamiętajcie to nazwisko oraz nazwiska tych mędrców z komisji spraw społecznych.
tpk6
Administrator
PostWysłany: Śro 6:48, 22 Kwi 2009


Dołączył: 12 Gru 2006

Posty: 804
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Klimontów/P-ń

'Miro' w swoim ostatnim poście w temacie 'Izbuda' napisał m.in.:

Cytat:
Zostawienie zaś decyzji o zmianie nazwy radnym jest chyba trochę nie tak. Dlaczego mają decydować o tym radni "wiejscy"?
Mają przewagę w radzie i mogą przegłosować 'na przekór' - byle było po Bożemu. Po Bożemu tzn. być bardziej boskim od samego Boga. Choć wiejskość już się ewaluowała, ale w chłopstwie od zarania dziejów tkwi duch przekory.
Dlatego jak już miałoby dojść do głosowania, to powinni zrobić to mieszkańcy Klimontowa na zebraniu sołeckim. Rozmawiałem z mieszkańcami i nie spotkałem nikogo, komu zależałoby na zmianie nazwy ulicy.


Czy uważają Państwo pozostawienie tak trudnej decyzji garstce ludzi skorych do arbitralnej decyzji, którzy -co już widać po ich wypowiedziach- nie mają zamiaru skorzystać z tzw. konsultacji społecznej, ani oglądać się na opinię publiczną - za słuszne?
Czy aby radni nie 'zachłysnęli' się władzą zapomniawszy, że powinni w bezstronny sposób służyć całej społeczności, która powierzając im tę funkcję zaufała im? Czy można zaakceptować radziecki (przymiotnik od 'rada') model demokracji, który pogłębi w tej społeczności podział na 'my' i 'oni'?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tpk6 dnia Śro 6:54, 22 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Śro 8:16, 22 Kwi 2009






Tej argumentacji pana Rębacza (którego do tej pory uważałem za całkiem rozsądną osobę) to ja nie rozumiem.
Gdyby patron ulicy był porządnym Żydem, co to do synagogi uczęszcza w szabat i dzieci do rzezaka oddaje, to by to panu Rębaczowi nie przeszkadzało?
A może po prostu nie może być patronem ulicy (tylko koło kościołów?) wyznawca innej religii niż nasza? Może jednak chodzi o komunistę (przedwojennego!)?
Rozumiem, że pan Rębacz Kwaśniewskiego (komunista i niewierzący na dodatek, że o pochodzeniu nie wspomnę!) do papamobilu by nie wpuścił…
Może doczekamy się od naszego przedstawiciela szerszej wykładni jego stanowiska w tej sprawie.
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SPOŁECZNOŚCIOWE FORUM DYSKUSYJNE MIESZKAŃCÓW KLIMONTOWA I GMINY Strona Główna -> Kultura w Klimontowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Bearshare


Regulamin